Artur Szmigielski

W dniu 6 maja 2015 r. Komisja Europejska rozpoczęła badanie w sprawie ochrony konkurencji w sektorze handlu elektronicznego w Unii Europejskiej (ang. e-commerce sector inquiry)[1]. Badanie te wpisuje się w tzw. strategię jednolitego rynku cyfrowego (ang. digital single market, DSM), która obejmuje kompleksowe działania legislacyjne zmierzające w kierunku stworzenia połączonego jednolitego rynku cyfrowego[2]. Usunięcie barier na tym rynku stanowi priorytet polityczny Jean-Claude Juncker’a w ramach obecnej kadencji Komisji Europejskiej (2014-2019)[3].

Strategia jednolitego rynku cyfrowego – uwagi wprowadzające

Strategia ta opiera się na trzech filarach: (1) usprawnienie transgranicznego handlu elektronicznego; (2) wzmocnienie infrastruktury telekomunikacyjnej oraz innowacyjnych usług cyfrowych oraz (3) stworzenie takich warunków dla europejskich przedsiębiorstw, które pozwolą im jak najszerzej czerpać korzyści z nowych technologii oraz umacniać swoją pozycję handlową[4]. Jednolity rynek cyfrowy stanowi więc istotny cel unijnej polityki konkurencji, który przełoży się na zwalczanie określonych praktyk ograniczających konkurencję na rynku handlu elektronicznego oraz usług internetowych[5].

Przedmiotem niniejszego artykułu jest ukazanie prawa konkurencji Unii jako narzędzia umożliwiającego realizację celu integracyjnego w postaci budowania rynku wewnętrznego w zakresie e-commerce oraz usług internetowych. Celem tych rozważań ma być odpowiedź na pytania, w jakim stopniu nastąpi zmiana obecnej sytuacji wraz z uruchomieniem sektora handlu elektronicznego w UE – jakie to wywoła tendencje w zwalczaniu praktyk ograniczających konkurencję oraz czy pozwoli to ujednolić dotychczasowe rozstrzygnięcia krajowych organów antymonopolowych, wydających swoje decyzje także na podstawie art. 101 i 102 TFUE?

 

Integracyjny cel prawa konkurencji Unii Europejskiej

Zdaniem Roberta Bork’a: „Polityka prawa antymonopolowego nie może być racjonalna, dopóki nie jest w stanie udzielić rzetelnej odpowiedzi na jedno pytanie: jaki jest sens tego prawa – jakie są jego cele?”[6]. Cele prawa konkurencji tłumaczą, dlaczego konkurencja podlega ochronie i tym samym dlaczego określone praktyki przedsiębiorstw kwalifikuje się za pro- lub antykonkurencyjne[7]. W literaturze wskazuje się, że UE realizuje za pomocą polityki i prawa konkurencji wiele różnych celów, co jest także określane „unijnym podejściem wielocelowym”[8] (ang. European multi-valued antitrust philosophy). Do celów tych należą w szczególności: dobrobyt konsumentów oraz efektywność gospodarcza, integracja rynku wewnętrznego, wolność i uczciwość konkurowania oraz niezakłócona struktura konkurencji[9].

Znamienną cechą polityki oraz prawa konkurencji UE jest zatem ich ścisły związek z celami integracyjnymi, w szczególności ustanowieniem rynku wewnętrznego[10]. Twórcy integracji europejskiej dostrzegali bowiem, że funkcjonowanie rynku wewnętrznego może zostać zakłócone nie tylko poprzez działania państw (bariery publiczne), ale także same przedsiębiorstwa (bariery prywatne)[11]. Jest to niezwykle istotne z perspektywy rozwoju nowych technologii oraz handlu elektronicznego. Co bowiem oczywiste, Internet spowodował redukcję geograficznych barier w handlu. Zgodnie z często cytowanym zwrotem – w Internecie wszystko jest „oddalone tylko o jedno kliknięcie” (ang. just one click away)[12]. Jest to spowodowane nie tylko wzmocnieniem kanału komunikacji, tj. większej możliwości kontaktowania się, ale również zmniejszeniem kosztów przez przedsiębiorców, mogących teraz „obsłużyć” znacznie szerszy krąg geograficzny[13].

Handel elektroniczny wzmacnia wymianę handlową pomiędzy państwami członkowskimi, a tym samym przyczynia się do sprawnego funkcjonowania rynku wewnętrznego. Tymczasem jak podaje Komisja w 2014 r. około 50% obywateli UE dokonywało zakupów online, jednak tylko 15% z nich nabywało dobra i usługi z innych państw członkowskich[14]. Przyczyny tego faktu należy upatrywać nie tylko w barierach kulturowych, ale także w stosowaniu antykonkurencyjnych praktyk przedsiębiorstw, ograniczających dystrybucję internetową.

 

Geo-blocking i geo-filtering

Komisja Europejska w swojej strategii położyła akcent na dwa rodzaje barier w transgranicznym handlu elektronicznym, tj. geo-blocking oraz geo-filtering. Pierwszy rodzaj ograniczeń to rozwiązania stosowane przez sprzedawców internetowych, które prowadzą do odmowy dostępu do stron internetowych klientom z innych państwach członkowskich, zaś drugi – stosowaniu odmiennych warunków umów, w szczególności dotyczących cen[15]. Badanie sektorowe skupi się w szczególności na przeszkodach w tych sektorach, w których handel elektroniczny jest najbardziej rozpowszechniony, m.in. elektronika, odzież i obuwie oraz treści cyfrowe[16]. Obejmie to producentów, hurtowników, sprzedawców internetowych oraz platformy internetowe (np. aukcje internetowe czy też porównywarki cenowe)[17]. Koegzystencja tradycyjnej sieci dystrybucyjnej z siecią internetowej sprzedaży detalicznej ma bowiem powszechny charakter, a pomiędzy tymi sieciami może dochodzić do napięć i konfliktów – zwłaszcza w ramach systemów dystrybucyjnych[18].

Wskazuje się, że pełna swoboda w sprzedaży internetowej może prowadzić do sytuacji, w której przy zakupie produktu liczy się przede wszystkim jego cena. W konsekwencji zniechęca to producentów i dystrybutorów do inwestycji w budowanie świadomości klienta, co do właściwości zakupionego produktu, obsługę sprzedażową, wizerunek i renomę produktu, a także w prestiż marki czy lojalność klienta[19]. Producenci markowych produktów poświęcają bowiem dużo środków, aby ich towary były sprzedawane w profesjonalny sposób. Zbudowanie marki i luksusowego wizerunku produktu nie jest tanie, co w oczywisty sposób zwiększa koszty sprzedaży[20]. Remedium na te problemy może być przykładowo wdrożenie systemu dystrybucji selektywnej, który będzie ograniczać sprzedaż internetową[21].

 

Ograniczenia w sprzedaży internetowej – zasady ogólne

Umowy dystrybucyjne oraz powodowane przez nie ograniczenia wertykalne w handlu elektronicznym są oceniane na podstawie art. 101 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej[22], zakazującego zawierania antykonkurencyjnych umów. Jak podkreśla Komisja Europejska – reguły prawa konkurencji UE mające zastosowanie do ograniczeń wertykalnych są takie same w przypadku sprzedaży offline i online[23]. Pomimo że twierdzenie te jest prawdziwe, to jednak sposób w jaki te reguły i zasady mogą być dostosowane do sprzedaży internetowej pozostawia wiele kluczowych kwestii otwartych[24].

W związku z powyższym umowa wertykalna, która ustanawia system dystrybucyjny, nawet w połączeniu z ograniczeniami wertykalnymi w handlu elektronicznym, co do zasady będzie uznana za legalną, jeżeli zarówno udziały dostawcy, jak i kupującego będą poniżej 30%. Nie odnosi się to jednak do najcięższych ograniczeń konkurencji tzw. hardcore restrictions[25]. W każdym indywidualnym przypadku, gdy porozumienie nie kwalifikuje się do zwolnienia grupowego, gdyż udziały każdej ze stron przekraczają wymagany próg 30%, strony mogą ubiegać się o zwolnienie indywidualne na podstawie art. 101 ust. 3 TFUE, tj. na podstawie reguły rozsądku[26]. Ograniczenia w sprzedaży internetowej są uznawane za legalne, jeżeli łącznie są: (1) uzasadnione charakterem danego produktu, (2) proporcjonalne do celów, do których dążą, (3) określone jednolicie (tj. nie są stosowane w sposób dyskryminujący)[27].

U podstaw podejścia Komisji leży tzw. zasada ekwiwalencji. Zgodnie z nią żadna metoda dystrybucji towarów czy to internetowa, czy też sprzedaż offline (stacjonarna) nie jest faworyzowana ani dyskryminowana. W przypadku dystrybucji odnosi się to w szczególności do odpowiedniego kształtowania warunków (kryteriów) uczestnictwa przez sprzedawców w danych systemach dystrybucji. W związku z tym w przypadku dystrybucji internetowej dostawca (producent) może wymagać wprowadzenia określonych standardów jakościowych odnoszących się do wykorzystywanych stron internetowych, lecz kryteria te muszą być równoważne z wymogami odnoszącymi się do sprzedaży w sklepach fizycznych[28].

(...)



[1] Sektor e-commerce jest definiowany jako internetowy handel towarami oraz świadczenie usług online. Zob.: decyzję Komisji z dnia 6 maja 2015 r., initiating an inquiry into the e-commerce sector pursuant to Article 17 of Council Regulation (EC) No 1/2003, COM(2015) 3026 final.

[2] Jednolity rynek cyfrowy to przestrzeń, w której zapewniony jest swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału, a obywatele i przedsiębiorstwa mogą bez przeszkód i na zasadach uczciwej konkurencji uzyskać dostęp do usług online lub je świadczyć, zob.: Komunikat Komisji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów z dnia 6 maja 2015 r., Strategia Jednolitego Rynku Cyfrowego dla Europy, COM(2015) 192 final (dalej jako: Strategia Jednolitego Rynku Cyfrowego).

[3] Komisja szacuje, że pozwoli to zapewnić dodatkowy wzrost w Europie o wartości nawet 250 mld EUR.

[4] F. Carloni, S.S. Megregian, M. Bruneau, The E-Commerce Sector Inquiry: Can It Stop National Competition Authorities from Adopting an Overly Restrictive Approach?, “Journal of European Competition Law & Practice”, 2015, nr 6(9), s. 639.

[5] Narzędziem tej polityki jest bowiem prawo konkurencji, które stanowi gwarancję jej efektywności, por.: A.E. Rodriguez, A. Menon, The limits of competition policy, Haga 2010, s. 93.

[6] R.H. Bork, The Antitrust Paradox: A Policy at War with Itself, Oxford 1997, s. 50.

[7] D. Miąsik, Controlled Chaos with Consumer Welfare as the Winner – a Study of the Goals of Polish Antitrust Law, “Yearbook of Antitrust and Regulatory Studies” 2008, nr 1, s. 36.

[8] Zob.: A. Sullivan, W. Fikentscher, On the Growth of the Antitrust Idea, “Berkeley Journal of International Law “1998, nr 16, s. 230.

[9] R. Whish, Competition Law, Oxford 2009, s. 19-24.

[10] Zgodnie z pierwszym zdaniem protokołu 27 w sprawie rynku wewnętrznego i konkurencji – rynek wewnętrzny obejmuje system zapewniający niezakłóconą konkurencję, zob.: Protokół nr 27 w sprawie rynku wewnętrznego i konkurencji, Dz.Urz. UE C 115/309. Do czasu wejścia w życie Traktatu z Lizbony cen ten wynikał z ówczesnego art. 3 ust. 1 lit. g TWE.

[11] D.J. Gerber, Law and the Abuse of Economic Power in Europe, “Tulane Law Review” 1987, nr 62, s. 85.

[12] Por.: K. Kohutek, Rynki wyszukiwarek internetowych a zarzut nadużycia pozycji dominującej(na tle unijnej sprawy przeciwko Google), „Europejski Przegląd Sądowy” 2014, nr 10, s. 35.

[13] Zob. szerzej: Ch. Forman, A. Goldfarb, S. Greenstein, How Did Location Affect Adoption of the Commercial Internet? Global Village vs. Urban Leadership, “Journal of Urban Economics” 2005, nr 58, s. 389-420; A. Hortaçsu, F.A. Martínez-Jerez, J. Douglas, The Geography of Trade in Online Transactions: Evidence from eBay and Mercadolibre, “American Economic Journal: Microeconomics” 2009, nr 1, s. 53-74.

[14] Komisja Europejska, Antitrust: Commission launches e-commerce sector inquiry – factsheet, Bruksela 2015.

[15] Strategia Jednolitego Rynku Cyfrowego, s. 5.

[16] Komunikat prasowy Komisji Europejskiej z dnia 6 maja 2015 r., Komisja przeprowadzi badanie sektorowe w sprawie ochrony konkurencji w handlu elektronicznym, IP/15/4921.

[17] Wielu z nich otrzymało już obowiązek udzielenia informacji (ang. request for information).

[18] A. Kirsch, W. Weesner, Can Antitrust Law Control E-commerce? A Comparative Analysis in Light of U.S. and E.U. Antitrust Law, “Journal of International Law and Policy” 2006, nr 12, s. 298-299.

[19] A. Bolecki, Ograniczenia w sprzedaży przez Internet w umowach dystrybucyjnych, „internetowy Kwartalnik Antymonopolowy i Regulacyjny” 2013, nr 3, s. 24.

[20] Idem, Sprzedaż w Internecie przez nieautoryzowanych dystrybutorów a prawa do znaku towarowego, http://www.codozasady.pl/sprzedaz-w-internecie-przez-nieautoryzowanych-dystrybutorow-a-prawa-do-znaku-towarowego, 2.01.2016.

[21] Zob. szerzej: P. Buccirossi, Vertical restrictions on e-commerce and selective distribution, „Journal of Competition Law & Economics”, 2015, nr 11, s. 747 i n.

[22] Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Dz. Urz. UE C 326 z 2012 r., s. 47, dalej jako TFUE.

[23] Jest to krytykowane w literaturze przedmiotu, zob. np. I.G. Asimakopoulos, Physical and Virtual Selective Distribution in the EU Competition Law, Ateny 2015, s. 3.

[24] Rozumienie takich pojęć jak m.in. „aktywna sprzedaż”, „bierna sprzedaż” i „miejsce prowadzenia działalności gospodarczej” nie jest oczywiste w handlu internetowym.

[25] Rozporządzenie Komisji nr 330/2010 z dnia 20 kwietnia 2010 r. w sprawie stosowania art. 101 ust. 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do kategorii porozumień wertykalnych i praktyk uzgodnionych, Dz. Urz. UE L 102 z 2010, s. 1-7.

[26] Artykuł 101 ust. 3 TFUE umożliwia przedsiębiorstwom dokonać efektywnego usprawiedliwienia swoich praktyk pod warunkiem spełnienia czterech przesłanek tj. korzyści pod względem efektywności, słusznego udziału dla konsumentów, nieodzowności ograniczeń oraz braku eliminowania konkurencji.

[27] Wyroki Trybunału: z dnia 25 października 1977 r. w sprawie 26/76 Metro SB-Großmärkte przeciwko Komisji, ECR s. 1875, pkt 20; a także z dnia 11 grudnia 1980 r. w sprawie 31/80 L’Oréal, ECR s. 3775, pkt 15, 16.

[28] Komisja uważa za najpoważniejsze ograniczenie konkurencji wszelkie zobowiązania odwodzące wyznaczonych dealerów od wykorzystywania Internetu w celu dotarcia do większej liczby klientów oraz innych grup klientów poprzez nałożenie na sprzedaż przez Internet kryteriów, które nie są ogólnie równoważne z kryteriami odnoszącymi się do sprzedaży w lokalu handlowym; zob.: Zawiadomienie Komisji z dnia 10 maja 2010 r., Wytyczne w sprawie ograniczeń wertykalnych, SEC (2010) 411 wersja ostateczna, pkt 56 (dalej: Wytyczne Komisji).

Więcej w nr. 02/2016 PEwP

 

Deklaracja Pierwotna

Deklaracja o wersji pierwotnej "Prawa Europejskiego w praktyce" Redakcja "Prawa Europejskiego w praktyce" informuje, że wersją pierwotną (referencyjną) czasopisma jest wydanie papierowe (ISSN 1733-2036). Po ukazaniu się drukiem nowego numeru czasopisma, Redakcja zamieszcza na stronie internetowej www.pewp.pl jego spis treści oraz wybrane publikacje z numeru.

Rada Naukowa

Prof. dr hab. Maria Magdalena Kenig-Witkowska,

Prof. dr hab. Jan Barcz,

Prof. dr hab. Marek Chmaj,

Prof. dr hab. Artur Nowak-Far,

Prof. dr hab. Arkadiusz Wudarski,

Prof. nadzw. UW, dr hab. Robert Grzeszczak,

Tomasz Janik,

Adw. dr Rafał Morek,

Dr Joanna Brylak,

Dr Marcin Krzymuski,

Dr Robert Siwik,

Dr Barbara Godlewska-Bujok.