Posłowie Parlamentu Europejskiego zdecydowanie potępiają wszystkie formy przemocy seksualnej oraz fakt, że są one tolerowane. Sprawcy powinny być ukarani, dodają posłowie. Parlament ponawia swoje wezwanie z 2014, żeby Komisja europejska przygotowała propozycję unijnej strategii, zawierającej propozycję legislacyjną zawierającą wiążące instrumenty, zapobiegającą przemocy wobec kobiet, włącznie z przemocą seksualną oraz nadużyciami wobec kobiet i dziewcząt.

   Walka z molestowaniem seksualnym, obejmuje również kampanie uświadamiające i rozwiązywanie problemów związanych z milczeniem poszkodowanych i społeczną stygmatyzacją, podkreślono w tekście.
Rezolucję przyjęto 580 głosami za, przy 10 głosach przeciw i 27 wstrzymujących się od głosu.
Molestowanie seksualne w Parlamencie
   Parlament powinien niezwłocznie sprawdzić niedawne zarzuty dotyczące molestowania seksualnego oraz nadużyć, wprowadzić obowiązkowe szkolenia dla pracowników oraz posłów na temat szacunku i godności w pracy, prowadzić poufny rejestr spraw, stworzyć grupę zadaniową złożoną z niezależnych ekspertów oraz ulepszyć procedury oraz sposób udzielania wsparcia ofiarom, podczas postępowania w Parlamencie lub/i z udziałem lokalnej policji.
   Państwa członkowskie powinny również zbadać sytuację w parlamentach krajowych i podjąć odpowiednie kroki, uważają posłowie. „Politycy powinny być wzorem do naśladowania, w zapobieganiu i zwalczaniu molestowania seksualnego, w parlamentach i poza nimi”, stwierdzili posłowie.
   W środę, 25 października br., posłowie dyskutowali o molestowaniu seksualnym w kontekście skandalu z Harvey'em Weinsteinem oraz doniesień o przypadkach molestowania w Parlamencie Europejskim.
   Śledztwo "New York Timesa", z którego wynika, że amerykański producent filmowy Harvey Weinstein wielokrotnie molestował kobiety oraz głośna w ostatnich dniach kampania #MeToo w mediach społecznościowych, za pośrednictwem których miliony kobiet na całym świecie podzieliły się osobistymi doświadczeniami związanymi z przemocą i molestowaniem seksualnym, w bezprecedensowy sposób zwróciły uwagę światowej opinii publicznej na tę bardzo trudną kwestię. Parlament Europejski jest także świadomy poważnych zarzutów, które w ostatnim czasie pojawiły się w mediach, i dlatego zdecydował się przedyskutować z komisarz Malmström, jakie środki są dostępne i jakie należy wprowadzić, by walczyć z tym zjawiskiem.
Molestowanie seksualne w UE
   Zgodnie z badaniami Agencji Praw Podstawowych UE na temat przemocy wobec kobiet, z 2014 roku:
• jedna na trzy kobiety doświadczyła przemocy seksualnej w swoim dorosłym życiu;
• do 55% kobiet było molestowanych seksualnie na terenie UE;
• 32% ofiar w UE, powiedziało, że sprawcą był szef, kolega lub klient, 75% kobiet pracujących na stanowiskach wymagających wysokich kwalifikacji lub kierowniczych było molestowanych, tak jak 61% kobiet pracujących w usługach;
• 20% młodych kobiet (18-29) w UE-28 doświadczyło molestowania seksualnego w sieci;
• jedna na dziesięć kobiet była ofiarą molestowania lub nękania przy użyciu nowych technologii.
Debata w PE
   Większość przypadków molestowania seksualnego nie jest zgłaszana na policję – jedną z głównych przyczyn jest strach przed sprawcą, poczucie wstydu, obawa przed stygmatyzacją czy przekonanie ofiary, że nikt jej nie uwierzy. „Jedyną odpowiedzialną osobą jest ta, która nęka i atakuje" - mówiła posłanka Iratxe García Perez (S&D, Hiszpania), dodając, że musimy „wspierać i być po stronie ofiary, aby nie czuła wstydu, nie obawiała się utraty pracy i przestała się czuć winna".
   „Zbliżyliśmy się do granicy utraty cierpliwości, a milczenie zostało przełamane" - powiedziała Agnieszka Kozłowska-Rajewicz (EPL, Polska). „Ofiary zaczęły mówić i ich głos zaczął być słyszany".
   Niektórzy posłowie mówili o przypadkach molestowania w Parlamencie Europejskim. Jadwiga Wiśniewska (EKR, Polska) stwierdziła, że „w samym sercu tej europejskiej demokracji mamy kobiety molestowane i nękane! Dzisiejsza debata powinna dać siłę kobietom, aby mogły mówić".
   „Niestety Parlament Europejski nie jest odporny na ten rodzaj godnego pożałowania zachowania" - stwierdziła Daniela Aiuto (EFDD, Włochy). „Ta sama polityka zerowej tolerancji... powinna być stosowana zarówno w Parlamencie Europejskim, jak i - z takim samym wigorem i na równych prawach - we wszystkich miejscach pracy, tak publicznych, jak i prywatnych".
   Malin Björk (GUE/NGL, Szwecja) powiedziała, że „mężczyźni powinni wziąć odpowiedzialność. Jeśli są częścią problemu, to stanowią część rozwiązania " - wyjaśniała posłanka.
Terry Reintke (Greens/EFA, Niemcy) najpierw przyznała, że sama jest ofiarą molestowania, a potem zwróciła się do mężczyzn: „Tak, chodzi o kobiety, ale to nie problem kobiet. Potrzebujemy mężczyzn, aby mówić. Musimy walczyć razem" - podkreśliła posłanka.
   Komisarz Cecilia Malmström nazwała ostatni ruch „feministycznym głosem protestu z całego świata pochodzącego od kobiet, które mówią dość". Zapowiedziała również, że Komisja Europejska rozpocznie nowe badanie opinii publicznej dotyczące przemocy związanej z płcią.
   Dla Angeliki Mlinar (ALDE, Austria) „molestowanie seksualne jest nadużywaniem pozycji władzy".
   Mylène Troszczynski (ENF, Francja) ostrzegła przed sytuacją, która zmierza w kierunku przeciwnym. „Nie powinniśmy ... zakładać, że każdy mężczyzna lub chłopak jest potencjalnym sprawcą".
Dotychczasowe debaty i rezolucje Parlamentu Europejskiego
   To nie pierwsza debata plenarna dotycząca molestowania seksualnego. Ostatnia debata na temat tej kwestii odbyła się w lutym 2016 r.
   Parlament przyjął także kilka rezolucji. W 2001 r. posłowie do PE przypominali, że rosnąca niepewność zatrudnienia stwarza środowisko sprzyjające nękaniu i wzywa państwa członkowskie do uzupełnienia istniejącego prawodawstwa w celu zwalczania problemu. W innych rezolucjach posłowie stwierdzili, że koniec prześladowania jest warunkiem wstępnym równości płci i emancypacji kobiet.
   Kwestia ta jest również wymieniona w konwencji stambulskiej Rady Europy, w której wzywa się sygnatariuszy do podjęcia wszelkich środków w celu zapewnienia, że molestowanie seksualne jest karane. We wrześniu tego roku Parlament Europejski wezwał UE do przystąpienia do konwencji.
Wewnętrzne środki Parlamentu Europejskiego przeciwko molestowaniu seksualnemu
   Parlament Europejski ma również kilka mechanizmów mających na celu radzenie sobie z przypadkami niewłaściwego zachowania posłów i personelu.
   Art. 12a regulaminu pracowniczego UE przewiduje, że osoby pracujące we wszystkich instytucjach UE „powstrzymują się od jakiejkolwiek formy nękania psychicznego oraz molestowania seksualnego". Molestowanie seksualne jest definiowane jako „oznacza zachowania dotyczące płci, które są niepożądane przez osobę, do której są adresowane, a ich celem lub skutkiem jest obraza osoby lub tworzenie atmosfery zastraszenia, wrogości, upokorzenia lub niepokoju w środowisku pracy. Molestowanie seksualne jest traktowane jako dyskryminacja ze względu na płeć".
   Parlament Europejski powołał specjalną komisją doradczą ds. zapobiegania molestowaniu.
   Istnieje również osobna komisja doradcza zajmująca się skargami asystentów parlamentarnych i posłów do PE. Przewodniczy mu kwestor Elisabeth Morin-Chartier (EPL, Francja). Pod koniec ubiegłego roku komisja rozpoczęła kampanię uświadamiającą w Parlamencie Europejskim, by podnieść świadomość.
   W tym samym czasie posłowie otrzymali specjalny przewodnik, w którym przedstawiono m.in. przykłady niewłaściwych zachowań oraz szereg porad. Posłom doradza się, by używali cywilizowanego języka, powstrzymywali się od obelg lub komentarzy na temat fizycznego wyglądu personelu, respektowali życie prywatne personelu, omawiali problemy i natychmiast interweniowali, jeśli zauważą jakieś nieodpowiednie zachowanie wśród swoich pracowników, np. seksistowskie dowcipy lub wulgarne zachowania. Podobny dokument jest obecnie opracowywany dla asystentów.
Za: europarl

Deklaracja Pierwotna

Deklaracja o wersji pierwotnej "Prawa Europejskiego w praktyce" Redakcja "Prawa Europejskiego w praktyce" informuje, że wersją pierwotną (referencyjną) czasopisma jest wydanie papierowe (ISSN 1733-2036). Po ukazaniu się drukiem nowego numeru czasopisma, Redakcja zamieszcza na stronie internetowej www.pewp.pl jego spis treści oraz wybrane publikacje z numeru.

Rada Naukowa

Prof. dr hab. Maria Magdalena Kenig-Witkowska,

Prof. dr hab. Jan Barcz,

Prof. dr hab. Marek Chmaj,

Prof. dr hab. Artur Nowak-Far,

Prof. dr hab. Arkadiusz Wudarski,

Prof. nadzw. UW, dr hab. Robert Grzeszczak,

Tomasz Janik,

Adw. dr Rafał Morek,

Dr Joanna Brylak,

Dr Marcin Krzymuski,

Robert Siwik,

Dr Barbara Godlewska-Bujok.