W Parlamencie Europejskim w Strasburgu 13 czerwca br. odbyła się debata dotycząca reform sądownictwa w Polsce. Unijni posłowie i urzędnicy mówili o zarzutach wobec polskiego rządu. Doszło też do niewielkiej, ale zauważonej przez media wpadki wiceszefa KE Fransa Timmermansa.

   W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się kolejna debata o Polsce, praworządności i reformach sądownictwa. Komisję Europejską reprezentował jej wiceprzewodniczący Frans Timmermans.W debacie uczestniczyło kilkudziesięciu europosłów - większość sali była pusta.
   Podczas debaty wiceszef Komisji Frans Timmermans potwierdził, że Komisja poprosiła o wysłuchanie Polski w związku z procedurą praworządności. Ma ono odbyć się 26 czerwca na unijnej naradzie ministerialnej w Luksemburgu.
   Decyzję o tym, że do wysłuchania dojdzie, według nieoficjalnych informacji podjęli po południu w Brukseli ambasadorowie państw członkowskich. Teraz przygotowane zostaną pytania do władz w Warszawie, na które przedstawiciel polskiego rządu odpowie na naradzie. W zależności od przebiegu tego spotkania unijni ministrowie zdecydują, co dalej. „Jest gotowość po stronie władz polskich do poprawy ustaw o sądownictwie. Z żalem muszę powiedzieć, że mimo zmian ustawodawczych, główne obawy przedstawione przez Komisję Europejską nie zostały uwzględnione” - mówił podczas debaty w Strasburgu Timmermans. Nawiązał m.in. do ustawy o Sądzie Najwyższym, która wejdzie w życie 3 lipca. Pozwala ona na przejście w stan spoczynku sędziów po przekroczeniu 65. roku życia. Zgodę na przedłużenie orzekania może wydać prezydent. „W ciągu ostatnich 6 miesięcy rząd polski wprowadził wiele zmian, które wyrządziły wiele szkód. Po Trybunale Konstytucyjnym i KRS teraz Sąd Najwyższy może zostać poddany kontroli politycznej” - dodał wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej.
   Doszło również do wpadki Fransa Timmermansa. Polityk przejęzyczył się. Powiedział, że pojedzie do „Moskwy", by spotkać się z polskim rządem. Za pomyłkę przeprosił i w następnym zdaniu powiedział o „Warszawie".
Debata w Parlamencie Europejskim
   „Trybunał Konstytucyjny jest fasadą, niezdolną do oceny konstytucyjności ustaw. Krajowa Rada Sądownictwa powstała z klucza partyjnego. Ostatni bastion to Sąd Najwyższy, ale już się chwieje” - mówił europoseł PO Janusz Lewandowski. Z zarzutami wobec Polski nie zgadzał się eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Zdzisław Krasnodębski. „Rząd polski podjął próbę dialogu i zakończenia niepotrzebnej procedury sprawdzania praworządności w Polsce. Wyszedł naprzeciw postulatom komisji, nawet jeśli nie uznawał ich za zasadne. Parlament polski dokonał zmian i korekt, osłabiając możliwość wpływu ministra sprawiedliwości na sądu, publikując zaległe werdykty TK, zmieniając przepisy dotyczące asesorów, wyrównując wiek przejścia na emeryturę sędziów obu płci” - wyliczał Krasnodębski. „Niestety, do porozumienia potrzebna jest dobra wola. Komisja Europejska nie chce dobrej woli i zrozumienia wykazać” - dodał.
   „Nie mamy żadnego sporu z narodu polskim. To są Europejczycy tak jak my, bronimy zasad, pod którymi wszyscy się podpisaliśmy. Moja grupa w pełni popiera wysiłki pana Timmermansa, by naprawić sytuację w Polsce” - przekonywała Sophie in 't Veld, holenderska posłanka.Michał Marusik, eurodeputowany z Kongresu Nowej Prawicy, twierdził, że Unia Europejska koncentruje się na odbieraniu Polsce atrybutów wolności. „Przegraliście w Polsce wybory, pogódźcie się z tym, przestańcie się mazać. Jeden kit dla nas, czy rządzi PiS, czy PO, ale nie pozwalam na ingerencję w sprawy mojego kraju” - mówił z kolei Dobromir Sośnierz, europoseł partii Wolność.
   Pod koniec debaty Frans Timmermans jeszcze raz zabrał głos. Podkreślił, że „Polacy zdecydowali przyłączyć do UE, polski rząd podpisał traktat, został ratyfikowany przez parlament. Jednym z obowiązków jest przestrzeganie zasad praworządności. Praworządność nie może istnieć bez podziału władzy i niezależności sądownictwa. To nie jest obowiązek narzucony z zewnątrz” - mówił Timmermans. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej nawiązał też do Mistrzostw Świata w piłce nożnej, które w czwartek rozpoczną się w Rosji. „Nie można grać w piłkę nożną bez sędziego, który będzie pilnował przestrzegania zasad” - tłumaczył Timmermans.
Za: IAR, gazeta.pl

Deklaracja Pierwotna

Deklaracja o wersji pierwotnej "Prawa Europejskiego w praktyce" Redakcja "Prawa Europejskiego w praktyce" informuje, że wersją pierwotną (referencyjną) czasopisma jest wydanie papierowe (ISSN 1733-2036). Po ukazaniu się drukiem nowego numeru czasopisma, Redakcja zamieszcza na stronie internetowej www.pewp.pl jego spis treści oraz wybrane publikacje z numeru.

Rada Naukowa

Prof. dr hab. Maria Magdalena Kenig-Witkowska,

Prof. dr hab. Jan Barcz,

Prof. dr hab. Marek Chmaj,

Prof. dr hab. Artur Nowak-Far,

Prof. dr hab. Arkadiusz Wudarski,

Prof. nadzw. UW, dr hab. Robert Grzeszczak,

Tomasz Janik,

Adw. dr Rafał Morek,

Dr Joanna Brylak,

Dr Marcin Krzymuski,

Dr Robert Siwik,

Dr Barbara Godlewska-Bujok.